Wokalista Soundgarden i Audioslave nie żyje

Chris Cornell miał 52 lata...

Chris Cornell zmarł w środę w nocy w Detroit. Wokalista Soundgarden i Audioslave miał 52 lata.

Przyczyna śmierci lidera grunge’owych zespołów nie jest jeszcze znana. Piosenkarz odszedł nagle… Niedługo przed śmiercią Cornell zagrał koncert z zespołem Soundgarden i zamieścił w sieci ostatniego Tweeta ze zdjęciem z Detroit.

Artysta na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Kto nie zna jego genialnego kawałka “Black Hole Sun”?

Czwartek, 18. Maja 2017

fb custom audience

adform