Miley Cyrus zdradza ciemne strony bycia Hannahą Montaną

Nie było tak kolorowo, jakby się mogło wydawać

To, że Miley Cyrus wspięła się na szczyty, z pewnością umożliwiła jej główna rola w serialu „Hannah Montana”. Generalnie piosenkarka wspomina swoją przygodę z Disneyem z sentymentem, ale czasem zdarza się jej wrócić do nieprzyjemnych momentów.

Ostatnio wyznała, że ta praca była dla niej jako nastolatki ogromnym obciążeniem:

„Wiedziałam, że moje życie wygląda tak, jak tego chciałam i robię to, co wcześniej chciałam robić. Robiłam to, co kochałam, miałam grać i być zabawna. Musiałam nosić perukę i to było super, musiałam nosić błyszczące ciuchy i to też było fajne. Ale teraz, kiedy jestem starsza, zdaję sobie sprawę, że to bardzo dużo jak na dzieciaka. Robienie makijażu, nauka poruszania się, przymierzanie peruk, dużo tego było.”

Wtorek, 31. Października 2017

fb custom audience

adform