Skrilllex skoczył na fankę...

To się źle skończyło

Fanka Skrillexa wytoczyła mu sprawę. Jennifer Fraissl pojawiła się na koncercie muzyka, który zeskoczył ze sceny i niechcący uderzył kobietę. Wydarzenie miało miejsce w Belasco Theater w Nowym Jorku. Szesnaście dni później, kobieta doznała udaru… Według niej przyczyną było wcześniejsze uderzenie przy okazji skoku muzyka “na falę”.

Skrillex skomentował sprawę słowami: “Nie ma dla mnie nic ważniejszego, niż moi fani i ich bezpieczeństwo na moich koncertach. Chcę, by dobrze się bawili i cieszyli muzyką. Choć jestem rozczarowany wyrokiem sądu, cieszę się, że proces się zakończył. Nie mogę się doczekać powrotu do pracy i dostarczenia moim fanom nowej muzyki.”

Sąd stwierdził, że poszkodowana powinna dostać odszkodowanie w wysokości 3 milionów i 800 tysięcy dolarów. Większość odszkodowania będzie musiał pokryć sam muzyk.

Piątek, 23. Listopada 2018

fb custom audience

adform